Zabawa dla kinomaniaków

Wpadam na moment podzielić się z Wami świetną zabawą. Na stronie What The Movie odgaduje się tytuły filmów po snapshot'ach, czyli kadrach. Można samemu dodawać kadry, jednak to już bardziej skomplikowane :)
Jestem na tej stronie zarejestrowana od kilku lat i co jakiś czas wchodzę tam i sobie odgaduję. Za ilość odgadniętych snapshotów zmienia się nasza pozycja w rankingu i dostajemy coś w rodzaju pucharów (memorabilia). Można układać swoje filmy na półkach, oceniać snapshoty, dodawać znajomych.
Naprawdę fajna zabawa, sprawdzająca zarówno znajomość kina, jak i spostrzegawczość :)

16 komentarzy:

  1. Miłośnik kina ze mnie wielki, ale jeśli chodzi o tego typu zabawy to absolutnie wypadam z gry. Niestety moja pamięć odnośnie tytułów filmów czy też książek należy do krótkotrwałej i podejrzewam, że w szrankach nie miałabym żadnych szans.

    Zauważyłam, że planujesz czytać "Otwarte rany", jestem ciekawa Twojej oceny, bo książkę kupiłam kilka miesięcy temu i jeszcze jej nie ruszyłam, póki co przeczytał ją mój mąż i chwalił, ale on często nie wie co dobre ;-)
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma rację :) http://andrew-vysotsky.blogspot.com/2012/03/stuart-macbride-otwarte-rany-broken.html

      Usuń
    2. "Otwarte rany" już czekają na półce :) Póki co czytam Lehane'a i to jemu poświęcę następną recenzję (poza piątkowym "Archiwum najlepszych";)), a MacBride może i będzie następny. Mąż nie często wie, co dobre, ale z żonką chyba mu się udało ;)

      Andrew do Twojej recenzji wpadnę po lekturze.

      Usuń
    3. Czy mu się żonka udała? nie wiem, ale póki co nie narzeka, zresztą, niechby tylko zaczął ;-)

      Przeczytałam recenzję u Andrew (dzięki za link) i czuję, że książka idealnie wpisze się w moje klimaty, ciekawa jestem jeszcze jak Ty ją odbierzesz, no tyle wrażeń jak na jedne dzień - chyba nie przeżyję...

      Przyjemnej lektury :-)

      Usuń
  2. Podobne zabawy są w serwisie książkowym nakanapie.pl. Odgadujemy obrazy, cytaty i filmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się podoba sposób odgadywania w What The Movie, a jako że raczej stronię od wczuwania się w różne fora i kluby dyskusyjne, to dla mnie jest idealne :)

      Usuń
  3. Uwielbiam takie zabawy, tytuły baardzo dobrze pamiętam, ale co z tego jak nawet chciałbym zagrać w to, to prędzej o tym zapomnę haha :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie na recenzję filmu "Lincoln" ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tam sobie do zakładek dodałam i nie zapominam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe, tylko że ja naoglądałem się tyyylu filmów, że na pewno wszystkie odgadnę... (ta... ;p).

    A co do mojej spostrzegawczości to... Nie, dobra... przecież nie będę się ośmieszał w internecie... Jeszcze ktoś to przeczyta ;D.

    Pozdrawiam!
    Melon

    OdpowiedzUsuń
  6. O to jest coś dla mnie! Już się tam rejestruję:) Pamiętam na polskim gruncie przez jakiś czas istniała podoba strona, "cozafilm" czy jakoś tak, ale nie było zbytniego ruchu wśród użytkowników i po jakimś niedługim czasie strona padła. Tu widzę, że całość jest już mocno rozbudowana, więc będzie można się dobrze bawić:)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki masz nick? ;) Chętnie popatrzę na Twoje postępy :)

      Usuń
    2. Redil. Z postępami może być ciężko, bo na to trzeba trochę czasu poświęcić, a u mnie z czasem słabo. No, ale zobaczymy:)

      Usuń
  7. Świetna zabawa :D trochę obnaża braki w filmowej edukacji, ale still - genialny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki za polecenie stronki, jedyny mankament quizu jest taki, że niesamowicie wciąga (zgaduję już od godziny i nie mogę się powstrzymać, by przestać:)

    OdpowiedzUsuń