13+1 ulubionych duetów kina akcji


Z okazji dzisiejszego święta (tak, piątek trzynastego to niewątpliwie święto!) postanowiłam napisać nieco inną notkę, niż zawsze. Dzisiaj nie będzie recenzji, dla odmiany przedstawiam Wam moich 13 ulubionych duetów kina akcji. Zestawienie całkowicie subiektywne! ;)


Kolejność przypadkowa, ponieważ wszystkie wymienione tytuły uwielbiam, nie ma zatem sensu wprowadzać sztucznego rankingu. 


1. Charly & Mitch -> Długi pocałunek na dobranoc [1996]

The Long Kiss Goodnight, reż. R. Harlin
Wyst. Geena Davis, Samuel L. Jackson


Nie wiem, za co tak konkretnie uwielbiam ten film. Za akcję? Za super duet badass Davis + smartass Jackson? Tak czy inaczej, mogę go oglądać w nieskończoność. 
To typowa sensacja. Samantha ma amnezję i wiedzie nudny, choć szczęśliwy żywot prowincjonalnej nauczycielki i matki. Do czasu, kiedy nagle ktoś czyha na jej życie, a ona nagle sobie przypomina, że jest tajną agentką o imieniu Charly i potrafi robić naprawdę niezłe rzeczy. Dodatkowy plus za sposób picia wódki i genialną scenę metamorfozy w łazience. Uwielbiam! 


2. Lincoln & Amelia -> Kolekcjoner kości [1999]

The Bone Collector, reż. P. Noyce
Wyst. Denzel Washington, Angelina Jolie


Doskonała adaptacja książki Jeffery'ego Deavera pod tym samym tytułem. Lincoln Rhyme zostanie poproszony o pomoc w ujęciu brutalnego seryjnego mordercy, grasującego po ulicach Nowego Jorku. Lincoln, sparaliżowany kryminalistyk, będzie szkolił młodą policjantkę, Amelię Sachs, która stanie się jego oczami na miejscach zbrodni. Świetny, trzymający w napięciu thriller.


3. Leon & Matylda -> Leon zawodowiec [1994]


Léon, reż. L. Besson
Wyst. Jean Reno, Natalie Portman, Gary Oldman

Któż nie zna Leona, najsłynniejszego hitmana na tej planecie? Ten skryty najemnik wpakuje się w opiekę nad nieletnią Matyldą, której rodzice zostali zabici przez handlarzy narkotyków. Tym samym oboje znajdą się w niebezpieczeństwie, gdy dziewczynka zaprzysięgnie zemsty na mordercach. W tak zwanym międzyczasie między tą dwójką nawiąże się piękna przyjaźń. I na końcu będziecie płakać. Ja płaczę. Zawsze.


4. Clarence & Alabama -> Prawdziwy romans [1993]

True Romance, reż. T. Scott
Wyst. Christian Slater, Patricia Arquette

Pastisz kina akcji? U Tarantina, który pisał scenariusz (wespół z Rogerem Avary) to możliwe. Clarence to typowy nieudacznik, któremu się poszczęściło (poznał Alabamę) po to, by zaraz wpaść w tarapaty (...bo poznał Alabamę). Przez przypadek kradnie kokę wartą ogromne pieniądze od pewnego dilera (byłego alfonsa jego nowej laski) i... postanawia ją sprzedać. Do tego naćpany Brad Pitt i niedobry Christopher Walken. Oklaski za ostatnią scenę, mistrzostwo! 


5. Bracia MacManus -> Święci z Bostonu [1999]

The Boondock Saints, reż. T. Duffy
Wyst. Sean Patrick Flanery, Norman Reedus

Najświętsi mordercy świata, bracia MacManus, wpadają na pomysł, by zacząć zabijać złych ludzi. Do tej przeprzystojnej dwójki dołącza nierozgarnięty Rocco. Smakowity humor, świetne sceny akcji, rewelacyjna scena w sądzie i... kapitalna rola Willema Defoe. 


6. Thelma & Louise -> Thelma i Louise [1991]

Thelma and Louise, reż. R. Scott
Wyst. Geena Davis, Susan Sarandon

Przepiękny film o potędze przyjaźni i lojalności. Dwie kobiety w drodze. Uciekają przed odpowiedzialnością za zabójstwo kolesia, który chciał zgwałcić jedną z nich. Cudny film z mega rozbrajającym zakończeniem. Polecam zaopatrzenie się w chusteczki higieniczne.


7. Mallory & Mickey Knox -> Urodzeni mordercy [1994]

Natural Born Killers, reż. O. Stone
Wyst. Woody Harrelson, Juliette Lewis

Mallory i Mickey przemierzają Stany i pozostawiają po sobie masę trupów i... stają się celebrytami. Niezłe kino dające do myślenia. Piękna scena zaręczyn i ogólny rozpierdziel. Dość ciężki film, z pewnością tylko dla pełnoletnich.  


 8. Martin & Roger -> Zabójcza broń [1987]


Lethal Weapon, reż. R. Donner
Wyst. Mel Gibson, Danny Glover

Dwóch gliniarzy zostaje nowymi partnerami... na kilka części filmu, który tworzy niepokonany cykl. Rewelacyjne kino sensacyjno-komediowe. Nie wierzę, że ktoś tego nie oglądał! Świetny dowcip, fajne sceny, klasyka. Jeden z tych filmów, które narzuciły pewien wzorzec kina policyjnego.


9. Daniel & Emilien -> Taxi [1998]

Taxi, reż. G. Pires
Wyst. Samy Naceri, Frederic Diefienthal

Jeden kretyn, drugi idiota. Uwielbiam wszystkie części Taxi, choć jedynkę najbardziej. Zwariowany Daniel jest kierowcą najszybszej taksówki świata, a Emilien to bardzo tępy gliniarz. Rewelacyjne kino rozrywkowe ze świetnymi scenami pościgów i genialną ścieżką dźwiękową.


10. Agent J & Agent K -> Faceci w czerni [1997]



Men in Black, reż. B. Sonnenfeld
Wyst. Tommy Lee Jones, Will Smith

Świetna komedia sci-fi z dwójką agentów i bandą kosmitów, przyjmujących ludzką postać. Dzięki facetom takim, jak agenci K i J, my, zwyczajni śmiertelnicy, nie musimy się martwić Obcymi. Ja szczerzę ufam, że ten film jest oparty na faktach. 


11. Tango & Cash -> Tango i Cash [1989]

Tango & Cash, reż. A. Konczałowski, A. Magnoli
Wyst. Sylvester Stallone, Kurt Russell

Dwaj gliniarze zostają wrobieni w morderstwo. Teraz muszą zrobić wszystko, by oczyścić swoje dobre imię i złapać prawdziwego zbrodniarza. Ponownie ten sam wzór - humorzasty gliniarz - mądrala i gliniarz - awanturnik. Pyszne kino, klasyka.


12. Jerry Lee & Dooley -> K-9 [1989]


K-9, reż. R. Daniel
Wyst. James Belushi

Tak, duet detektyw + pies też nadaje się do zestawienia. Sprawa prosta - handlarz prochami będzie ścigany przez detektywa, który z braku laku (czyt. partnera) będzie zmuszony współpracować z owczarkiem. I tu tą humorzastą połową duetu jest pies.
Uwielbiałam ten film, jak byłam nastolatką. W sumie dalej go lubię.


13. Rick & Marianne -> Ptaszek na uwięzi [1990]

Bird on a Wire, reż. J. Badham
Wyst. Mel Gibson, Goldie Hawn

Rick to koleś, który jest w programie ochrony świadków FBI, a Marianne to jego była. Niefortunnym zbiegiem okoliczności Marianne go rozpoznaje, choć facet miał od dawna wąchać kwiatki od spodu. Wspólnie będą musieli uciekać - przed gangsterami, policją i... sobą nawzajem. Bardzo przyjemna, sensacyjna komedia... romantyczna.


_____________________________________

Znacie te filmy? A może Wasze typy byłyby zupełnie inne? ;)


________________________________________

EDIT: Popełniłam straszne faux pas i zapomniałam o TYM duecie. No, biczuję się z rozpaczy ;)

14. Vincent Vega & Jules Winnfield -> Pulp Fiction [1994]


Pulp Fiction, reż. Q. Tarantino
Wyst. John Travolta, Samuel L. Jackson, Uma Thurman, Bruce Willis...

Każdy wie, o co chodzi, więc pozostawię to już bez komentarza. Wciąż się kajam. 


39 komentarzy:

  1. Jeeejku, ten ranking jest tak świetny, a filmy tak genialne, że aż nie wiem co dodać. Powiem więc tylko, ż znam 9/13. Aha i niestety "Faceci w Czerni" ponoć nie są filmem dokumentalnym :(

    Dobra, dodam jeszcze mój numer 1. Bracia MacManus to konkretni skurwiele, ktrych wprost uwielbiam :) Można by jeszcze dodać sławną parę z Fight Clubu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie są? No co Ty, Łukasz, dałeś się nabrać. Kto niby nas broni przed szumowinami z Kosmosu? Oczywiście, że to film dokumentalny. :)
      Tyler Durden i Narrator też był na wstępnej liście, ale stwierdziłam, że nieco nie pasują. Fight club to jak dla mnie bardziej dramat, niż typowy film akcji. :) Bracia MacManus to oczywiście klasa sama w sobie.

      Usuń
  2. Widziałam wszystkie i każdy jest świetny...na pewno Duet z Kolekcjonera Kości i z MIB także bym obstawiła. Bardzo lubię także duet z "Człowieka Demolki" czy np. z "Con-Air Lot Skazańców" poza tym Cage i Conery w "Twierdzy" byli bombowi;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może dociągniemy do dwudziestki ;)

      Usuń
    2. nawet 30-ka mogłaby nie wystarczyć dla wielbiciela kina;PP pozdr

      Usuń
  3. Bracia MacManus rządzą!! :D Szkoda tylko, że druga część, "Dzień Wszystkich Świętych" jest słaba... No i bez Defoe... :/ (końcówka filmu się nie liczy!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie była taka zła! Żeńska wersja agenta Smeckera też była niezła. Lubiłam tę babeczkę :) Choć oczywiście dwójka nie ma żadnych szans przy pierwszej części.

      Usuń
    2. Mnie strasznie drażniła :P

      Usuń
  4. Z wymienionych przez Ciebie stawiam na Leona i Matyldę, a od siebie dodaję duet z "Podziemnego kręgu":P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano, super duet, ale mi tam do określenia 'kino akcji' nie pasuje :)

      Usuń
  5. Bardzo fajny ranking. Z twojej listy osobiście uwielbiam duety :Leon & Matylda, Clarence & Alabama oraz Daniel & Emilien.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie para z "Facetów w czerni" ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z Twojego zestawienia widziałam zaledwie 6 filmów. ;) Co do "Kolekcjonera kości", to zgadzam się - adaptacja jest bardzo dobra, ale przez połowę filmu nie mogłam się przyzwyczaić do aktorów, zupełnie inaczej wyobrażałam sobie tych bohaterów. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim Lincoln w książce nie jest czarny..? A Amelia jest ruda? :)

      Usuń
    2. No właśnie i nie bardzo mi to stykało z filmem, no ale nie będę się czepiać szczegółów. :)

      Usuń
  8. Jakie ja mam zaległości w filmach. Okazuje, się, że nie znam nawet połowy spośród tych tytułów :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można nadrobić zaległości :)

      Usuń
  9. Mnie zabrakło duetu z Pulp Fiction :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Większość znam, ale kilka muszę nadrobić. Dlaczego np. nie widziałam "PRawdziwego romasu" - pojęcia nie mam.

    No właśnie, gdzie "Pulp Fiction"???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, jak śmiałam zapomnieć. Eh, eh, eh.

      Usuń
  11. Moje typy byłyby podobne i też "K-9" by się na liście znalazło. :) Śmiechowy duet... ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja bym takiego rankingu stworzyć nie potrafił, ale na myśl o duetach do głowy wpadł mi od razu Badlands z 1973 roku - przy okazji, dobry film :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam! Oj, chyba pora włączyć bitcometa ;)

      Usuń
  13. Fajny ranking, ale nie ze wszystkimi typami bym się zgodził ;) Na pewno odpada para z debilnego "Natural born killers" i "MIB". Nie lubię też "Thelmy & Louise". "Tango & Casha" widziałem raz i jakoś nie skradli mojego serca. A "Długiego pocałunku..." i "Kolekcjonera kości" w ogóle nie widziałem :D

    Ale Leon i Matylda, Martin i Roger oraz bracia MacManus są genialni :D

    Ach...i jeszcze nie za bardzo rozumiem ten poklask dla "Prawdziwego romansu" - obejrzałem, wynudziłem się i tylko. Jedynie Walken niezły. I lubię też duet z "Taxi".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to dobrze, że nikt z nas nie jest wyrocznią i każdy lubi co innego.

      Usuń
    2. Całe szczęście, bo inaczej by było jak za komuny :D Nudno, szaro i smutno :P

      Usuń
    3. Ale tak po prawdzie to i tak nie uważam żeby "Thelma & Louise" to był film akcji.

      Usuń
    4. Film drogi z ucieczką i fajną, końcową sceną... zwał, jak zwał, mi tam pasował do reszty ;)

      Usuń
  14. A ja lubię Taxi i nawet często sobie powracam :) pozostałe pozycje też ciekawe, wiekszość widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie także duet z Taxi by się znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ups widziałam tylko 5 filmów Twojej listy :/ Albo przynajmniej pamiętam, że oglądałam tylko tyle :P Moi faworyci to duet z Taxi, K-9 i Tango i Cash :) Dopóki nie weszłam na blogi nie zorientowałam się, że dziś piątek 13-tego ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kapitalny pomysł!
    Dwa pierwsze duety też lubię. Poza tym na pewno bym dała ten z "Piekielnej zemsty" (lubię takie durnowate, celowo przekoloryzowane filmy) i ze "Specjalisty" (1994). Nad innymi musiałabym się zastanowić.

    OdpowiedzUsuń
  18. A mnie Angelina nie pasuje do roli Amelii Sachs! Strasznie mnie irytuje ta aktorka i jak sobie pomyślę, że grała Amelię to mi się słabo robi!
    kolodynska.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Słyszałam o prawie każdym z tych filmów, ale oglądałam tylko 3 ;) ogólnie bardzo ciekawy pomysł, ale gdyby ja miała stworzyć taką listę, to miałabym chyba zagwozdkę do końca życia ;)

    OdpowiedzUsuń