Poza zasięgiem, Hank Steinberg

"- To jeden wielki kant, Charlie. Tak jak demokracja, wolność słowa czy prawa człowieka"
Hank Steinberg

Hank Steinberg był dziennikarzem sportowym, nim się przekwalifikował i zajął kinem. Jest scenarzystą i producentem, twórcą m.in. scenariusza do serialu "Bez śladu" czy filmu "61*", za który był nominowany do nagrody Emmy. "Poza zasięgiem" jest jego debiutem literackim, a Paramount Pictures zakupiło prawa do ekranizacji.  

Uzbekistan. W czasie antyrządowej demonstracji dziennikarz Charlie Davis i jego ciężarna żona, Julia, są świadkami masakry - siły rządowe otwierają ogień do zgromadzonych na placu Babura cywilów. Amerykaninowi i jego brytyjskiej małżonce ledwie udaje się ujść z życiem.
Sześć lat później Charlie i Julie wraz z dwójką dzieci prowadzą zwyczajne życie, pozbawione heroicznych i brawurowych prób ocalenia świata. Jednak gdy pewnego dnia Julie znika, okazuje się, że przeszłość zdołała jakoś ich dopaść. Podejrzanym o napaść na kobietę staje się, rzecz jasna, mąż - a kiedy wszystkie poszlaki kierują uwagę policji właśnie na niego, nie pozostaje mu nic innego, jak samemu odnaleźć Julię. 

Korespondenci wojenni codziennie walczą o życie. Choć zajmują się tylko poznaniem prawdy i przekazaniem jej społeczeństwu, to niejednokrotnie za tę prawdę giną. Afganistan, Irak, Serbia - te wszystkie miejsca skupiają nie tylko żołnierzy, ale i zwyczajnych, niewyszkolonych pismaków, którzy - pomimo, iż nie biorą bezpośredniego udziału w wojnach - to opisując ją, wraz z armiami tworzą historię. Ale ilu z nich po powrocie do 'normalnego' życia potrafi ograniczyć się do działań lokalnych? Charlie Davis zrezygnował. I, choć zrobił to dla bezpieczeństwa swojej rodziny i samego siebie, to nie da się, ot, tak po prostu, odpuścić. Ideały, poglądy, głośny sprzeciw reżimowi - to elementy, które nawet ukryte głęboko w pamięci, wciąż w nim tkwią. I, gdy znów poczuje ten zew przygody, szybko się odnajdzie w znanej sytuacji, a strach o Julię dodatkowo go napędzi. 

Charlie wyrusza na poszukiwanie żony, które doprowadzą go z powrotem do Uzbekistanu. Dziennikarz będzie zmuszony współpracować zarówno z niebezpiecznymi najemnikami, jak i tajnymi agencjami wywiadowczymi - okaże się bowiem, że nie tylko życie Julie jest zagrożone, ale cały świat stoi przed groźbą zamachów terrorystycznych. Gdy jednak Charlie nie uzyska pomocy, zrozumie, że jest zdany na siebie - a jak zwyczajny facet ma sobie poradzić z bandą złoczyńców, najemników, byłych agentów CIA i polityków, którzy nie cofną się przed niczym, by osiągnąć swój cel? 
"Charlie poczuł budzący się w nim nieokreślony niepokój. Nieświadomie dotknął blizny po postrzale na plecach. Każdego roku, w okolicach rocznicy wydarzeń w Andiżanie, odczuwał tam lekki ból, któremu towarzyszyła refleksja na temat kruchości życia"
Do tej powieści podeszłam z rezerwą. Dlaczego? Cóż, słowa Cobena, umieszczone na okładce, przyniosły skutek odwrotny od zamierzonego - zniechęcają mnie takie reklamy, podobnie jak porównania jednych autorów do drugich. Znam już kilku "drugich Kingów", "najgroźniejszych konkurentów Dana Browna" czy "ulubionych pisarzy Grishama". Nie wiem, może jestem po prostu przekorna, ale moim zdaniem powieść powinna bronić się sama, zaś nazwiska innych autorów, umieszczonych na okładkach, kojarzą mi się raczej z akwizycją, niż sygnowaniem. 

Moja kocica mocno się zastanawia
 nad zagmatwaną fabułą...
Niemniej Coben... ma rację. Nie określiłabym tej książki arcydziełem, ale czytanie jej sprawiło mi dużą frajdę. Powieść przypomina amerykański film akcji. Charlie Davis skojarzył mi się z Bryanem Millsem, bohaterem filmu "Taken". Powieść Steinberga to mocna, sensacyjna i "męska" rzecz, którą chętnie widziałabym w kinie - i, szczęśliwie, zobaczę. Brawurowe akcje, pościgi, bezlitośni oprawcy i nieźle zakręcona intryga polityczna z akcentem szpiegowskim, mnóstwem tajemnic i jednym facetem, który jest w stanie zrobić wszystko, by ocalić kobietę, którą kocha.

Można by stwierdzić, że to naiwna historyjka, typowa dla rozkochanych w heroicznych bohaterach Amerykanów. Jest w tym nieco racji. Niemniej jako powieść rozrywkowa spełnia swoje zadanie - strony przewracają się same, a i kilkakrotnie ściskałam książkę z całych sił z napięcia. Jak na debiut, "Poza zasięgiem" oszałamia swoim rozmachem, drobiazgowością i napięciem. Nie brak tu zaskakujących zwrotów akcji i krytycznych momentów, a fabuła zapętla się z każdą stroną coraz bardziej. Wydaje się wręcz niemożliwe, by totalny amator poradził sobie z międzynarodową aferą szpiegowską - ale ci, którzy tak twierdzą, po prostu nie zdają sobie sprawy, na co stać faceta postawionego pod ścianą.

Powieść Steinberga stanowi doskonałą alternatywę dla telewizji. Jeśli lubicie seriale w stylu "24 godziny" czy filmy sensacyjne, z pewnością będziecie usatysfakcjonowani. Książka nie oferuje nic poza czystą rozrywką, ale czyż nie taki jest cel powieści szpiegowskich? Prawdę mówiąc my, szaraczki, i tak nigdy nie dowiemy się, jak jest naprawdę. Jednak wielbiciele teorii spiskowych i niedoszli agenci CIA z pewnością powinni tę książkę przeczytać - ci pierwsi, by utwierdzić się, że miewają rację, a ci drudzy - że jednak praca szpiega nie popłaca.
Z pewnością będę wypatrywać innych książek autora, i tym razem zgodzę się z tym, co napisano w blurbie - istotnie widzę tu spore podobieństwo do książek Ludluma. Czy Steinberg podąży tą drogą i jeszcze nie raz nas zaskoczy - zobaczymy. Póki co winszuję mu udanego debiutu i życzę wszystkiego najlepszego.


tłumaczenie: Jerzy Malinowski
tytuł oryginału: Out of Range
wydawnictwo: Muza
data wydania: 16 października 2013
ISBN: 9788377584866
liczba stron: 368

Poza zasięgiem >> KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz