Upadły anioł, Daniel Silva

"Czas był teraz cennym towarem. Potrzebowali każdej jego kropli, każdej granulki. Kilka sekund tu czy tam mogło oznaczać różnicę między sukcesem a porażką, między życiem a śmiercią. Gabriel nie mógł zrobić nic więcej. Podpalił już miasto swoich koszmarów. Teraz mógł tylko patrzeć, jak płonie"
Città del Vaticano. Watykan. Siedziba najwyższych władz Kościoła Katolickiego. Względem powierzchni - najmniejsze państwo świata (dokładnie - 0,44 km2). Enklawa w Rzymie. Państwo uduchowione, w którym mieszka nieco ponad 800 osób i większość z nich ma związek z kościołem. 

O 6:24 Niccoló Moretti, dozorca Bazyliki Świętego Piotra, odkrył zwłoki kustoszki, Claudii Andreatti. Kobieta prawdopodobnie popełniła samobójstwo, rzucając się z balkonu na posadzkę tego najświętszego miejsca ze świętych.
Nikt nie lubi skandali, a już na pewno nie Stolica Apostolska. Zgodnie z tradycją Watykanu sprawę trzymano w tajemnicy.
"Potrzebuję kogoś, kto potrafi myśleć jak przestępca. (...) Kogoś takiego jak pan, Allon"
Caravaggio, Złożenie do grobu [1602-1604]
Gabriel Allon jest niezwykle utalentowanym konserwatorem dzieł sztuki. Obecnie zajmuje się rekonstrukcją jednego z najcenniejszych dzieł Caravaggia, "Złożenie do grobu". Poza tym jest jednak kimś więcej, niż tylko kustoszem - jest również agentem izraelskiego wywiadu. Szpiegiem. Po nieudanej operacji zostaje zmuszony do przebywania w Watykanie - dla dobra własnego, jak i Biura. Zajmujący się restaurowaniem dzieł sztuki nie nudzi się, jednak oto zostaje poproszony przez osobistego sekretarza papieża Piotra VII, monsiniora Luigi Donatiego, o pomoc w ustaleniu szczegółów dotyczących śmierci kobiety.
Gabriel nie wierzy w samobójstwo i, zgodnie z umową z Donatim, po cichu prowadzi własne, równoległe śledztwo. Odkrywa, że kobieta katalogowała zbiory dzieł sztuki Muzeum Watykańskiego i tuż przed śmiercią odkryła coś niezwykłego. Teraz Gabriel będzie musiał się dowiedzieć, co. I to węszenie nie tylko doprowadzi go do półświatka międzynarodowej sieci handlarzy skradzionymi dziełami sztuki starożytnej, ale i nadepnie kilku osobom na odciski. A ci poprowadzą go do samych bossów, niebezpiecznych i gotowych na wszystko, by ukryć swoje prawdziwe motywy...
Państwo Izrael zostało ustanowione 14 maja 1948 roku. I nadal, do dnia dzisiejszego, występuje konflikt izraelsko-arabski, a jego geneza sięga jeszcze wiele lat przed powstaniem państwa. Ten konflikt ma charakter etniczny, religijny i terytorialny - jest źródłem niechęci inicjującej liczne ataki na rywali na całym świecie, przez co stanowi problem globalny.
Kilka intifad (arabskich buntów, rebelii, powstań) pochłonęło morze ofiar. Jedną ze współczesnych rebelii była Intifada Al-Aksa, rozpoczęta we wrześniu 2000 roku po wizycie premiera Szarona na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie. Zainteresowanych odsyłam do artykułu
Co ma "Upadły anioł" wspólnego z Intifadą? Bardzo dużo. Śmierć Claudii doprowadzi Gabriela aż do spraw, które zaczną mieć znaczenie ogólnoświatowe. Ta pozornie błaha sprawa kryje w sobie zatem związki z terroryzmem, i nagle to Gabriel stanie na przysłowiowej minie, gdy odkryje wszystkie karty. Ostateczna rozgrywka będzie miała miejsce właśnie pod meczetem Al-Aksa, a wszelkie dotąd wygrane przez Allona bitwy będą niczym w porównaniu do wojny, jaką zgotowali mu Palestyńczycy. 
Jeśli myśląc "konflikt arabski" macie przed oczami obraz szahidów, zamachowców-samobójców i dżihad - to tutaj dostaniecie to wszystko, i jeszcze więcej. 

To moje pierwsze spotkanie z prozą Daniela Silvy. "Upadły anioł" to pod wieloma względami wyjątkowa powieść - w żadnym wypadku nie jest to banalna książeczka traktująca o morderstwie. Fabuła została poprowadzona niczym po nitce do kłębka - banalne morderstwo przerodziło się nagle w zagrożenie trzecią wojną światową. Pod tym względem Silva mnie przyjemnie zaskoczył, gdyż, szczerze mówiąc, początek powieści nieco mnie nużył. Jednak nie na długo - im bliżej kłębka, tym groźniej, niebezpieczniej, tym też ciekawiej. Allon musiał przerwać urlop, by ratować świat. Dzień jak co dzień w Bulwarze Króla Saula.

Sądzę, że wielbiciele teorii spiskowych i osoby zainteresowane konfliktami religijnymi będą ukontentowani. To nie jest łatwa powieść - trudna nomenklatura, niesamowicie skomplikowana intryga, mnogość nazwisk, akronimów, nawiązań do światowych służb wywiadowczych wymagają znajomości historii i współczesnej sytuacji w świecie. Sądzę, że Silva w sposób beletrystyczny świadomie nawiązał do faktycznych Intifad, by - być może - zasygnalizować problem, który poniekąd miał zniknąć po procesach pokojowych między Palestyną a Izraelem od 2004 roku. Problem się nie rozwiązał, gdyż wciąż działają radykalni bojownicy, niechętni przymierzu. Dorzucił do tego Hezbollah, libańskie ugrupowanie islamskich szyitów, uważane za organizację terrorystyczną - w efekcie dając nam kompleksowy wgląd w to, co się dzieje na świecie. I, żeby nie było nudno, skonfrontował to wszystko z katolickim Papieżem. A w epicentrum tego wszystkiego jest Gabriel Allon, niesamowicie sprytny skurczybyk.

Muszę zaznaczyć, że to nie jest powieść dla wszystkich. Jest trudna, jest skomplikowana - jednak nie twierdzę, że moi czytelnicy nie są dość inteligentni, by ją zrozumieć. Raczej chodzi mi o to, że osoby, których nie interesuje sytuacja na Bliskim Wschodzie, będą po prostu znudzone. Myślę, że "Upadły anioł" upatrzył sobie bardzo wąski target. 

Mocno się zastanówcie, nim sięgniecie po tę książkę. Ale jeśli już to zrobicie, to gwarantuję Wam ostrą jazdę bez trzymanki. 
"-Allah Akbar - powiedział cicho imam. -I niech się zmiłuje nad moją duszą za to, co mam zamiar zrobić w Jego imieniu."
tytuł oryginału: The Fallen Angel
przekład: Agnieszka Andrzejewska
wydawnictwo: Muza, 2013; kup
ISBN: 9788377585016
liczba stron: 352





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz